ReePrime
Zapomniane aerodromy RAF

Hosted by Dailymotion. For legal issues report at the Copyright Center, report us on DMC, or use the Instant Removal tool.

Zapomniane aerodromy RAF

Z
Zbigniew Zbigniew Wacław Kowalewski

1 Views • Dec 30, 2009

Description

Dawne lotnisko Dywizjonu Bombowego 300 Ziemi Mazowieckiej z trudem można dziś skojarzyć z wojenną stacją RAF. Stąd przed kilkudziesięciu laty startowała załoga bombardiera Bogusława Morskiego na pierwszy i ostatni z siedmiu lotów bojowych. Debiutowali w przededniu operacji D-Day. Zostali strąceni w nocy z 12 na 13 czerwca 1944 roku nad Volendam w Holandii. Ocalały bombardier doprowadził do wydobycia szczątków kolegów i pochował je w Bredzie wśród żołnierzy generała Maczka. Powstał o tym dokumentalny film "Requiem dla Orłów" i telewizyjny reportaż "Spełniona misja". Autor tych utworów pracuje od kilku lat nad fabularną wersją opowieści o załodze strąconego Avro Lancastera z polską załogą na pokładzie. Zebrał już wiele dokumentów z archiwum RAF w Northolt i londyńskim Instytucie Historycznym im. gen. Władysława Sikorskiego. Zgromadził też sporo materiałów zdjęciowych z tego okresu. Należy jeszcze zrekonstruować dzieje pozostałych członków załogi, która zginęła po trafieniu ich przez nocnego myśliwca BF 110. Byli to Władysław Leppert z Warszawy - górny strzelec, Stanisław Miszturak z Drohobycza - tylny strzelec, Słowak z Argentyny Jan Bokroś, technik pokładowy - Stanisław Bladowski spod Łowicza, Izaak Feil ze Stanów Zjednoczonych urodzony w Polsce i pilot Stefan Rembecki. Siedemdziesiąta rocznica Bitwy o Wielką Brytanię jest okazją do przypomnienia tych bohaterów i lotników uczestniczących w walce z niemiecką Luftwaffe. Dla znawców historii polskiej awiacji niedopuszczalne jest opisywanie udziału Polaków w kategoriach anegdoty o niezdyscyplinowanych szaleńcach, którzy nie znali języka angielskiego. Taki obraz zaprezentowano w sławetnej "Bitwie o Anglię" i po czterdziestu latach od tego filmu nikt nie zdementował krążących o prostych, sympatycznych Polaczkach anegdot. Tymczasem należy im się sprawiedliwa pamięć i wdzięczność, jaka wyryta jest w napisach monumentu na końcu pasa startowego w Faldinworth. Pozostały jeszcze szczątki bazy w Newton. Stamtąd startowali Polacy